Cookies Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia zindywidualizowanych usług oraz tworzenia statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia w opcjach Twojej przeglądarki. Więcej informacji. Zamknij
Sacrum Profanum Festiwal

Twórczość Moondoga na Sacrum Profanum

2017-08-29

Wśród 20 koncertów festiwalu Sacrum Profanum znalazły się dwa poświęcone twórczości Wikinga z Szóstej Alei – Moondog Madrigals (27.09, Teatr Ludowy) i Tribute to Moondog (28.09, Crickoteka). Wspólnie z Krzysztofem Kwiatkowskim z bloga 3szostki.pl prezentujemy błyskawiczne wprowadzenie do twórczości artysty.

Louis Thomas Hardin spełnia niemal wszystkie kryteria kultowej postaci. Przede wszystkim w powszechnej świadomości funkcjonuje jako artysta niedoceniany, bagatelizowany i zapomniany. Jego życiorys (o którym szczegółowo dowiecie się niemal z każdego dostępnego tekstu opowiadającym o naszym bohaterze) naznaczony tragedią, ekstrawagancją, kontrowersją i wieloma zwrotami akcji wydaje się wprost stworzony do ekranizacji. Ponadto twórczość Hardina była uwielbiana przez tak wybitne osobowości jak Charlie Parker, a o jego wpływie na wielu innych - często z najwyższej półki - muzyków można mówić godzinami. Dodajmy jeszcze do tego mit, który głosi, że o Moondogu na poważnie mówi się dopiero od kilku lat, po długim okresie milczenia. Niewątpliwie każdy z tych elementów tworzy legendę.

Są to historie dopasowane do pewnej atrakcyjnej narracji, wszak niemal każdy z nas lubi uczestniczyć w czymś nieodgadnionym i nie do końca odkrytym, ale w żadnym wypadku nie zmienia to faktu, że mówimy o człowieku odpowiedzialnym za ogrom wspaniałej oraz jedynej w swoim rodzaju muzyki - i to na niej warto się skupić. Dyskografia Moondoga obfituje w wydawnictwa z wielu różnych bajek, które zarazem łączą się w jeden logiczny ciąg. W pierwszej kolejności najlepiej (i najłatwiej) sięgnąć po trzy klasyczne płyty Hardina (wszystkie nazwane "Moondog") oraz - bonusowo - po "Elpmas", materiał z 1991.

Wydany w 1956 self-titled nie sposób porównać do czegokolwiek innego opublikowanego wcześniej; ba, nie sposób nawet porównać do muzyki nagranej w kolejnych dekadach. Te trwające ledwie półgodziny dzieło splata ze sobą drogi muzyki poważnej, jazzu i folku. I choć na pierwszy rzut oka nie ma w tym nic zaskakującego, to na drugim planie rozgrywają się przedziwne historie, gdzie hardinowa exotica przedziurawiona zostaje cudacznymi avant-folkowymi wkrętami i odgłosami otoczenia (np. żab). Ten tropikalny mistycyzm, niemalże pozbawiony kontestacji, zupełnie rozbraja. I fascynuje.

Przeskakujemy o 13 lat. "Moondog" z 1969 należy do grona najważniejszych dzieł minimalizmu. Najważniejszych, ale także najprzystępniejszych. Orkiestrowe, post-wagnerowo-jazzowe aranże zlewają się z brzmieniem ówczesnych filmowych ścieżek dźwiękowych. Dostojność muzyki Moondoga niejednokrotnie nabiera specyficznych rumieńców - jest to uniwersalna i elastyczna majestatyczność, zaś harmonie wydają się wręcz namacalne. To przepiękne, oczyszczające dzieło.

Dwa lata później na światło dzienne wyszedł "Moondog 2" (czyli właściwie trzeci self-titled), zbiór 26 utworów-miniaturek. Ulokowanie ich, jak to bywa w przypadku Hardina, w jednej konkretnej przegródce jest właściwie niemożliwe do wykonania. Nieco ryzykując można powiedzieć, że dwójka zeswatała ze sobą poptymistyczny folk z muzyką barokową, co finalnie prowadziło do dźwięków podniosłych, niemalże pastoralnych, okraszonych śpiewem June Hardin (córki Moondoga), które jednocześnie cechowały frywolne oraz beztroskie melodie.

Na sam koniec wprowadzenia warto sięgnąć po "Elpmas": krystalicznie czysty, krzepiący minimal. Pod względem faktur jest to być może najbardziej ambientalny longplay Moondoga. To także album potwierdzający, że Hardin kilkadziesiąt lat po swoim debiucie w dalszym ciągu był artystą poszukującym, głodnym nowych wrażeń, nawet jeśli trzymał się ram opracowanych już w latach pięćdziesiątych.

Źródło
Autorem tekstu jest Krzysztof Kwiatkowski z bloga 3szostki.
Fot. Richard Dumas
27.09.2017

Moondog Madrigals

19.00

Koncert

Teatr Ludowy

Bilety

35 zł

miejsca nienumerowane

Kup bilet

Karnety

Karnet SP2017

250 zł

26-1.10.2016

ulgowy: 175 zł

Obejmuje wszystkie festiwalowe koncerty

Karnet weekendowy

160 zł

30-1.10.2017

ulgowy: 100 zł

obejmuje wszystkie koncerty w dniach 30.09-1.10.2017

6 dniowy

200zł

1-6.10.2016

ulgowy: 140zł

Obejmuje bilety na festiwalowe koncerty w dniach 1-6 października

Kup Karnet
28.09.2017

Tribute to Moondog

19.00

Koncert

Cricoteka

Bilety

40 zł

miejsca nienumerowane

Kup bilet

Karnety

Karnet SP2017

250 zł

26-1.10.2016

ulgowy: 175 zł

Obejmuje wszystkie festiwalowe koncerty

Karnet weekendowy

160 zł

30-1.10.2017

ulgowy: 100 zł

obejmuje wszystkie koncerty w dniach 30.09-1.10.2017

6 dniowy

200zł

1-6.10.2016

ulgowy: 140zł

Obejmuje bilety na festiwalowe koncerty w dniach 1-6 października

Kup Karnet

Newsletter

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera